• Wpisów:5
  • Średnio co: 128 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 09:47
  • Licznik odwiedzin:1 987 / 771 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Łaskawie się odezwał.
2 razy!
Umarł czy jak?
Na Badoo do mnie napisał. Z wielkim zdziwieniem czemu jeszcze tego używam. SAM Z BADOO NAPISAŁ. Jak się go zapytałam a on niby co robi. To napisał, że nikogo nie szuka. Ale zdjęcia nowe. Ja pier-do-le.
Czy przyjechać ma po mnien a lotninsko dzień przed przyjazdem... Tcss nie dziękuje.
Potem napisał na fejsie.
Że mam dać znać jak dojade do domu i czy się zobaczymy. I że SIĘ CIESZY, ŻE WRACAM. Pierwszy raz napisał cokolwiek co by wskazywalo, że ma uczucia.
A i, że będą klapsy *.*
Jednak penis go swędzi. Bankowo.
Czy ja nie moge miec normalnego faceta. Ja bym prała i gotowała. Serio...

A takie coś sobie zrobie jak schudne 10kg. Czyli nigdy
 

 
Najgorsze jest to, że widzę, że jest debil dostępny. Sprawdza ten telefon. I wchodzi na fejsa. Ale nie napisze!
Ale jak już wrócę i będzie wiedział, że jestem na miejscu... Od razu się odezwie. Wystarczy, że go penis zaswędzi. Dlaczego ja go tak lubie

Powinnam zakończyć tą znajomość. Powiedzieć mu, że ja szukam czegoś na poważnie, że nie chce się zakochać i że jeżeli on nic do mnie nie czuje i nie poczuje to ja tego nie chce, to będę cierpieć.
Ale wystarczy, że spojrzy na mnie i się uśmiechnie i mu tego nie powiem! *i jest taki dobry w łóżku, że nigdy mi z nikim nie było tak dobrze* Niech mi ktoś powie jak to się stało, że zaczeliśmy ze sobą sypiać, nie będąc razem. Jak on mi to zrobił. Zaczarował..? Czy o co chodzi?!
Nienawidze facetów. PIES I WIBRATOR. To moja przyszłość!

A tak wgl. to wchodze na badoo cały czas. Gość napisał, że jestem fajna i czy chce być jego kochanką, że ma dziewczyne ale ona jest drętwa w łóżku a ja na ostrą wyglądam... Świat się kończy.. Piszę mu grzecznie więc, że nie dziękuje, że ja tak nie, że obcy, że ktoś go kocha, że wyjeżdzam. A on, że spoko, jest mobilny to podjedzie i szybki seksik przed wyjazdem.
Przystojny nawet. Ale nie dziękuje. Najgorsze - przez chwilę chciałam się zgodzić. Jestem wstrętna
Zdrowy rozsądek jednak szybko wygrał. Ciekawe ile dziewczyn się godzi. Mogłam zapytać...

A wgl tatuaż już zagojony. Trochę jeszcze skóra schodzi. Ale delikatnie. Mogę zacząć znowu (po raz miliardowy) się odchudzać. Mam teraz lepszą motywacje. Jestem sama, chce kogoś znaleść. Żeby nie angażujący się B. kiedyś żałował co straci. Bo pewnie straci w końcu.> >

Mój wypaczony gust i w sylwetkach się objawia...
JAk mnie jarają małe chude laski z wielką dupą *.*









Nawet Niki Minasz <3 BEz twarzy!





 

 
Ale ten czas zapierdziela.
Za 2 dni będę w samolocie.

Po 6 latach spotkałam się z przyjaciółką z dzieciństwa. Tak się bałam, że nie będziemy miały o czym rozmawiać. Bo ona warszawka-korporacje-itepe. Ale nie, było mega. Poszlyśmy w miasto, zalałyśmy się prawie, że w trupa. Leciałyśmy drinkami z kart po kolei. Powspominałyśmy.

Chyba widziałam się ze wszystkimi znajomymi, których chciałam zobaczyć.
Aleee sie naodchudzalam... Ciągle piwo, pizza, spagetti...

Jestem słaba i napisałam do B. Co tam jak tam. Pytał się czy się zobaczymy w sobote. Ale sam, kurwa, tylko raz się odezwał. I dalej cisza... Jak mnie to denerwuje. Byle sie w nim nie zakochać. Czemu ja zawsze trafiam na tych którzy nie szukają dziewczyn i nie chcą się angażować. Głupia jestem. Wino chce ze mną pić. Ciekawe co chce po winie. Może będe miała okres i tyle hahaha Bo czekam i wciąż go nie ma... Nie. Nie ciąża nie. Zabezpieczamy się za KAŻDYM razem. Oj już wolni faceci w tych sprawach są systematyczni.

W ramach powrotu do maksymalnego dbania, diety i ćwiczeń pourlopowych byłam na zakupach w Rossmanach

Będę sie smarować. Wiem. To nie rozpuszcza tłuszczu. Ale kiedyś używałam i skóra jest mega ładnie napięta i przy klapsach pięknie się dupa trzęsie wtedy. A klapsy lubie. I on dawać mi też je lubi *.*




I takie cuda. Oliwka do masażu bo B. ciągle chce go masować. W sumie może nawet już nigdy go nie dotknę bo może jużnigdy do mnie chuj nie zadzwoni. A to drugie jest interesujące.


Serum do biustu co to mu powieksza obwód
Tak tak. Ale mama mówi że spoko.



Byłam też w galerii na zakupach. I tylko w Hause cokolwiek w moim stylu. Kupiłam 2 bluzy i sukienkę. Bluzy kozackie *.*





Ja powinnam sobie sama projektować ciuchy. Bo żadne nie są zajebiście enaf dla mnie.
 

 
Chciałam zacząć przekleństwem, ale mi nie wypada.

Moi najlepsi przyjaciele i wspołlokatorzy się zaręczyli. Poplakałam sie jak do mnie zadzwonili na Skypie wieczorem. Wszyscy razem płakaliśmy. Bardzo się cieszę, bo są wspaniałą parą. Ale potem troche mi się zrobiło smutno. Kurwa mi to się nikt nigdy nie oświadczy.

Wczoraj widziałam sie z kolegą M. Stres był bo po 2latach on już robi 2 magisterkę, a ja po licencjacie wyjechałam. Ale mieliśmy o czym rozmawiać i było mega fajnie. Pochodziliśmy po Toruniu, nawpierdalaliśmy się pierogów i lodów. Obgadaliśmy pół populacji. Zapaliliśmy okazyjne 3 papierosy. Oboje palimy tylko okazyjnie, ale była okazja!

Jestem głupia z tymi fajkami. Palę jak pije. Bo lubię. Ale za każdym razem jak KOGOŚ poznaje to mówię, że nie fuuuj, nie palę, bleee. I wtedy na każdej wspólnej imprezie się męcze. teraz z B.jest tak samo. A często pijemy razem, idziemy na drinka, piwko, czy po prostu upić się i bzykać. Bez fajek.

Jako, że zostane sama do końca życia z psem i wibratorem (chociaż wczoraj po oświadczynach teściowa P. powiedziała mi na Skype-konferencji, że miłość przychodzi jak grom z nieba, niespodziewana. /hahahhaha/)
W każdym razie w ramach inwestycji sama w siebie jak wrócę już do UK, kupie sobie do końca roku torebkę i zegarek Korsa. Bo chce. Są piękne.

Takie typy:





Ta jest piękna, tylko trochę mała:


Zegarki. Chciałabym rose gold, ale chyba juz się troche przejadły:


I znalazłam taki <3 275 funtów, 4 dni w pracy i mój <3
 

 
No to start.
Piszę dla siebie, ale jeśli kogoś to zainteresuje - miło.
Jest początek września. Urlop i Polska.
I już mam dosyć, rodzice się kłócą. To nie na moją zszarganą psychikę.
Po 7 latach w kwietniu zakończyłam związek. Otoczenie: moja wina. Że pił i bił wiedzą 2osoby. Nieważne. Chuj z tym. To już za mną.
Teraz jestem na drodze do zajebistości. -5kg już za mną.
Następne -10kg przedemną haha. Wish me luck bitch.

Mieszkam z przyjaciółmi.

Poznałam chłopaka. Myślałam, że miłość istnieje. BO jest PRZE zajebisty i wporządku. Ogarniety. Ale... TEż po rozstaniu, po 7 latach. I nie szuka niczego na stałe.
A głupia ja co? Spotykam się. Tak. Głównie sex. Ale jest wspaniały. Ten seks jest wspaniały w sensie. Nigdy mi z nikim nie było tak dobrze. TO jest dramat bo co zrobie jak to się w końcu skończy.
Np teraz. 3 tyg w Polsce, a on napisał RAZ. Wiem, że jak wrócę to się spotkamy. Piwo/wino, spacer, łóżko. I tak 2 razy w tygodniu. Tylko co dalej...

Konto na badoo założyłam. Ej z tamtąd się znamy haha.
Może się trafi ktoś normalny. Czy tacy istnieją?

Tatuaż goi się dobrze. Wydziaralam sobie udo. Piękną indianką <3 Boląło jak nic-nigdy. Najgorsze 8 godzin w moim życiu. Mama mnie już nie kocha. Moje tatuaże (dopiero 2!) nazwała porażką pedagogiczno-wychowawczą... Jak zwykle zimna i bez emocji na zewnątrz. Kazała obiecać, że to drugi i ostatni. Ale nie mogę. Bo już mam termin na 2 nogę... To uzależnia, prawda co mówią.

Dziś pierwszy raz od tatuazu troche poćwiczyłam. Nie mogłam przez ponad tydzień bo rana była za świeża. Forma spadła do zera. I wpierdolilam 7 trufli. Draamaaaty 21 wieku. Jutro spotykam się z kolegą - gejem. Po 3 latach. Pierwszy raz od wyjazdu do Anglii. Pewnie mnie zabierze na coś pysznego do jedzenia. A on zna dobre miejsca. W moim pięknym Toruniu... Tesknie. Ale chyba nie chcialabym wrócić... GŁupie

Tak mnie jarają wytatuowani ludzie. CHCE WIĘCEJ


CUDO
  • awatar mrswitt: Jestem antytatuażowa, ale ten drugi to fantastyczny!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›